Pożegnanie z Samar.

14 stycznia 2019
– „Natychmiast porzucili sieci i poszli za Nim”. Mk 1, 18.

Za kim, za czym podążasz? Kto cię inspiruje?
IMG_20190110_101059– Ostatni dzień na Farmie Zofii był dosyć emocjonujący.  Każda grupa dzieci z Centrum Edukacyjnego namalowała wielkie serce z podpisami i wręczyła mi je. Zachowałam dla nich krówki. Przed obiadem każdy wolontariusz mówił za co mi dziękuje. Poza tym wręczyli mi dużą laurkę
z kopertą w środku, gdzie było dużo kartek z podziękowaniami. Potem moje dzielenie się doświadczeniem na Samar.
– Wieczorem ostatnia kolacja, zdjęcia, facebookowa wymiana z uczniami ze szkoły rolniczej, a później z wolontariuszami.
IMG_20190111_061450– Tak się złożyło,że wygrałam grę bingo w czasie imprezy noworocznej w gronie wolontariuszy. Za wygrane pieniądze kupiłam lody dla wszystkich.
– W dniu wyjazdu do Manilii 11 stycznia 2019 o godz. 6.15 rano wolontariusze
i uczniowie  modlili się wspólnie z pieśnią – posłaniem napisaną przez naszą siostrę.
Moje poruszenia:
– Celebrowanie przez Filipińczyków pożegnań, proste rytuały, które umacniają relacje
i pomagają powiedzieć „Do widzenia”.
– Filipińczycy mają serca pełne wdzięczności i wykorzystują każdą okazję, aby to powiedzieć innym i Bogu.

Reklamy

Domy Serca Jezusa w wiosce Dona Lucia.

10 stycznia 2019
– Jezus: „Duch Pański posłał mnie, abym ubogim niósł dobrą nowinę, abym uciśnionych odsyłał wolnymi.” Łk 4, 18.
W jaki sposób możesz pomóc innym być wolnymi?

IMG_20190109_165938-1

– Wczoraj odwiedziłam mieszkańców 11 domów Serca Jezusa przeniesionych po tajfunie 20 lat temu  z terenów szczególnie zagrożonych  do wioski  Dona Lucia (Św. Łucja). Domy zostały wybudowane  przy pomocy naszych sióstr i organizacji pozarządowej. Mieszkańcy należą do wielkiej rodziny Serca Jezusa w Fundacji SHIFT.
Moje poruszenia:
– Silne więzi mieszkańców z siostrami Serca Jezusa
i wielka ich wdzięczność. Część z nich jest pracownikami i wolontariuszami w Fundacji SHIFT
z dużym zaangażowaniem i wielkodusznością.
– Formacja w fundacji pomaga pogłębiać więzi w ich rodzinach.

 

 

 

 

 

Wspomnienie podróży do Palapag.

9 stycznia 2019
IMG_20181216_090206-1„Wieczór zapadł, łódź
z uczniami była na środku jeziora,około 4 straży nocnej Jezus przyszedł do nich, krocząc po jeziorze.” Mk 6, 47 -48.
Co cię zaskakuje w twoim życiu? 
Jak Bóg cię zaskakuje?

Dnia 16 grudnia 2018 byłam na wycieczce w Palapag nad oceanem  z australijskimi, filipińskimi wolontariuszami oraz francuską wolontariuszką. Cały dzień padało z małymi przerwami. W podróży używaliśmy różnych środków transportu: busy, tricycles i łodzie na rzece. Wracamy krótszą trasą dwoma różnymi łodziami na stojąco.

– W Palapag, małym miasteczku jest najstarszy kościół na północy Samar, gdzie hiszpańscy Jezuici przypłynęli w 1585 roku. Obecnie są tylko ruiny. Jezuici dawali schronienie w kościele Filipińczykom, którzy walczyli z kolonizatorami Hiszpanami. Jednym z filipińskich bohaterów tego czasu jest Agustin Sumuroy, który walczył przeciwko Hiszpanom w latach 1649-1650, zabijając również jezuitów w Palapag. Agustin Sumuroy zginął zabity przez Filipińczyków. Mieszkańców tego regionu nazywa się tutaj Sumuroy.
– Obok ruin starej świątyni, kościół wybudowany znacznie później. Jesteśmy o 8 rano. Spotykamy młodzież z chóru przygotowującą śpiewy na Mszę Św. Nasza międzynarodowa grupa jest dużą atrakcją dla nich. Wszyscy chcą selfie z nami.
– Nad oceanem Pacyfikiem w małym drewnianym domku jemy drugie śniadanie i gramy w różne gry w czasie ulewy. Pogoda nie zaprasza do spacerów. Gdy trochę przestaje padać, decydujemy się na mały spacer wzdłuż oceanu. Szybko jednak musimy się schować w kolejnym domku.

Moje poruszenia:
– Wiele domów mieszkańców jest usytuowanych na brzegiem rzeki mimo zagrożeń powodzi. Do połowu ryb używane są duże sieci. Na rzece nie ma oznaczeń. Mielizny są zaznaczane patykami.
– Mimo fatalnej pogody wszyscy jesteśmy w dobrych humorach. W czasie deszczu Australijki i Francuska uczą  filipińskie dzieci tańczyć.

Młodzi na Farmie Zofii.

8 stycznia 2018
-Jezus:”Dajcie im jeść.” Co jest twoim codziennym chlebem?
Czym się karmisz? Mk 6,37

IMG_20190106_153059– Dwa dni temu na Farmę Zofii przyjechało sporo młodzieży:
*Studenci medycyny z Australii
w ramach programu realizowanego przez rząd Filipin.
Będą mieli krótkie praktyki w szpitalu, edukację na temat zdrowia dla dzieci
z naszego Centrum Edukacyjnego i dla mieszkańców wioski Dona Lucia, a także doświadczenie mieszkania w domach Dona Lucia przez 24 godziny.
*Cztery świeckie wolontariuszki de la Salle (francuskiego zgromadzenia zakonnego braci), które ukończyły ekskluzywną szkołę tego zgromadzenia i mają prawo do nauczania w szkole. Dziewczyny będą prowadziły przez 1 rok lekcje w diecezjalnej szkole średniej – akademii Św. Antoniego w Montragon oraz zajęcia popołudniowe na plaży. W przeszłości tę szkołę prowadziły nasze siostry, choć szkoła zawsze należała do diecezji. Wolontariuszki mieszkają na farmie Zofii, ponieważ ich dom jest zniszczony po ostatnim tajfunie. Przez najbliższy tydzień będą mieszkać na farmie i sprzątać ten dom.
(zdjęcie poniżej)
IMG_20190106_124538IMG_20190108_085359* 48 uczniów rolniczej szkoły średniej z miasta Palapag, którzy przez najbliższy miesiąc będą mieli zajęcia w ekologicznej farmie oraz formację duchową.
Moje poruszenia:
– Na farmie Zofii każdy jest przyjęty i włączony w dużą wspólnotę Serca Jezusa.
Filipińscy wolontariusze przygotowują plakaty witające gości.

 

 
– Mniejsze grupy zapraszamy na powitanie do kaplicy na terenie domu sióstr, dziękujemy Bogu za szczęśliwą podróż i prosimy o błogosławieństwo na czas ich pobytu na Samar.

 

Filipińskie zwyczaje. Moje zadziwienia.

 

6 stycznia 2019.
– Dzisiaj święto Objawienia Pańskiego. „Podnieś oczy i rozejrzyj się dokoła” Iz 60, 4.
Co widzisz, co skupia twoją uwagę?
– Imiona nadawane przez rodziców   składają się najczęściej z dwu części, stąd prawie każdy Filipińczyk ma swoje orginalne, niepowtarzalne imię.
– Czas filipiński na Samar to czas z różnicą pół godziny, czasem nawet 1 godziny.
– W domach Filipińczycy chodzą na boso. Wszyscy ściągają buty przed wejściem do kaplicy, również w parafiach przed wejściem do kaplicy z Najświętszym Sakramentem.
– Filipińczycy mają 72 różnych języków. Najczęściej mówią w języku tagalo lub w taglish: mieszance tagalo, angielskiego i hiszpańskiego. Niektórzy nazywają język taglish – filipino.
W szkole uczą się języka tagalo, angielskiego, w niektórych częściach kraju rozmawiają
w swoim dialekcie.
– Zdjęcia z tzw. Campus ministry – duszpasterstwa studentów.
Moje poruszenia:
– Modlitwa przenika życie Filipińczyków: przed i po jedzeniu, przed i po podróży,
na powitanie i pożegnanie gości.
– Radość i siła Filipińczyków mimo wielu przeciwności.

Jedzenie na Samar.

5 stycznia 2019
– „Wasza miłość ma być nie tylko w słowach, ale aktywna i prawdziwa.” 1 Jn 3, 18.
Jaka jest twoja miłość?

IMG_20181206_170844– Już pisałam o jedzeniu na Filipinach. Ponieważ jestem na innej wyspie Filipin, wracam jeszcze raz do tego tematu. Filipińczyk po przywitaniu, zapyta cię:
Czy już jadłaś/eś?
– Filipińczycy na Samar jedzą 3 razy dziennie biały ryż.
Z ryżu są też desery: ciasto, bułeczki, tzw. sticky (kleisty) ryż zapakowany w bananowych liściach polewany słodkim sosem.
– Jedzą dużo ryb świeżych i suszonych oraz mięso najczęściej gotowane w małych kawałkach z kośćmi: kurczaki, wieprzowina. Lubią też spaghetti z słodkim sosem pomidorowym i mięsem lub parówkami Warzywa głównie gotowane: papaja, kasawa, bakłażany.
– Na urodziny obowiązkowo „pansyd” – makaron ryżowy z kapustą, marchewką
i kawałkami mięsa.  Filipińczycy kojarzą makaron z długim życiem.
– Najpopularniejszymi i najtańszymi owocami są banany różnych gatunków i w różnej postaci: pieczone, w naleśnikach, gotowane, na długim drewnianym  patyku – obtaczane brązowym cukrem lub z mięsem do drugiego dania. Poza tym: rambutany, papaja jako owoc, mandarynki, kokosy, mango i są dosyć drogie.
– Do różnych potraw Filipińczycy dodają cukier, stąd mają potrawy słodko- ostre.
Moje poruszenia:
– Jedzenie jest okazją do spotkania, budowania relacji, bycia razem. Czasem można mieć wrażenie, że jest na pierwszym miejscu w życiu Filipińczyków, np. gdy robisz zakupy
w sklepie, obowiązkowa przerwa na jedzenie w restauracji.
– Gościnność Filipińczyków i troska o najbiedniejszych.

21 rocznica wieczystych ślubów.

4 stycznia 2019.
– Jan Chrzciciel o Jezusie: „Oto Baranek Boży.” Jan pokazuje łagodność, pokorę Serca Jezusa oddającego życie za nas. Jakie jest twoje serce?
– Dzisiaj i 21 rocznica moich ślubów wieczystych. Do ślubów wieczystych przygotowujemy się przez kilka miesięcy we wspólnocie międzynarodowej w czasie probacji odbywającej się
w Rzymie. Każda grupa sióstr, tzw. „probanistki” przygotowujące się do ślubów wieczystych otrzymuje imię i dewizę od Przełożonej Generalnej. Imię naszej probacji: ” Głoś czułe miłosierdzie naszego Boga” i dewiza: ”Uczcie się ode mnie, bo jestem łagodny
i pokornego serca.” Mt 11,29.
– Dzisiaj również jest I piątek miesiąca, dzień poświęcony Sercu Jezusa. Mamy Mszę Św. tradycyjnie z wolontariuszami,  pracownikami i mieszkańcami domu Serca Jezusa oraz wioski Dona Lucia.
– Po Mszy Św. posiłek z polskimi ciastami: cwibakiem i mazurkiem. Gramy też w bingo, zagryzając słonecznikiem i orzeszkami.  Jeśli zagotujesz słonecznik w wodzie z przyprawami
i potem prażysz go na patelni, masz pyszną przystawkę według własnego przepisu.

Moje poruszenia:
– Czytania z liturgii dnia komponują się dobrze z imieniem i dewizą mojej probacji.
– Dzień rocznicy ślubów wieczystych pomaga mi pogłębiać świadomość bycia we wspólnocie międzynarodowej Serca Jezusa.